<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Błogosławiony lud Wiecznego Miasta...</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl</link>
<description></description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Dramatis Personae, czyli kto jest kim w Middenheim w latach 2505-2507</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=65#p65</link>
<guid isPermaLink="false">65@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Tu zapraszam do umieszczania imion i nazwisk (wasza wola, czy krótkich opisów) osób, które piastują władzę, albo są z jakiegoś innego powodu ważne dla miasta lub dla Bohaterów Graczy.]]></description>
<pubDate>Sobota 5 Luty</pubDate>
<comments>Sobota 5 Luty</comments>
</item>
<item>
<title>Lokacje do zrobienia</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=64#p64</link>
<guid isPermaLink="false">64@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[A, jak ustalimy jakoś listę lokacji do zrobienia, to w opisie każdego forum (dzielnicy) będą wymienione wszystkie lokacje, żeby się nie zaklikać.]]></description>
<pubDate>Sobota 5 Luty</pubDate>
<comments>Sobota 5 Luty</comments>
</item>
<item>
<title>spamtalk</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=63#p63</link>
<guid isPermaLink="false">63@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Tak na wszelki, jakbyśmy potrzebowali sie czymś podzielić]]></description>
<pubDate>Sobota 5 Luty</pubDate>
<comments>Sobota 5 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=62#p62</link>
<guid isPermaLink="false">62@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[--- zmian w świecie gry, terminów gry, rekwizytów, słoni na deskorolkach....]]></description>
<pubDate>Sobota 5 Luty</pubDate>
<comments>Sobota 5 Luty</comments>
</item>
<item>
<title>Zmiany w mechanice</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=61#p61</link>
<guid isPermaLink="false">61@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Słuchajcie, w młotku nie wszystko trybi dobrze, aż za dobrze o tym wiemy. Piszcie, co chcielibyście zmienić w mechanice.<br /><br /><br />Ja zacznę od dwóch rzeczy:<br /><br />1. Szczęście - jak już gadaliśmy, chcę rozpatrywać jako rzut udany k6 razy dziennie z automatu, z tym, że tylko w rzutach fabularnych (czyli na sesji, a nie np. na umiejętność czy chorobę psychiczną) i nie w niektórych kluczowych momentach (np. tabela awansu kapłańskiego).<br /><br /><br />2. Broń strzelecka - żeby zadawała jakiekolwiek obrażenia, proponuję robić coś takiego.<br />Mamy SE (siłę efektywną) broni, która powoduje z reguły, że jak mam dobry pancerz, to mogę przyjąć bełt z ciężkiej kuszy w klatkę piersiową i nie wypuścić fajki z gęby.<br />Dlatego mam pomysł (nie mam pojęcia, czy dobry), jak to zrobić:<br /><br />Dla broni strzeleckiej o SE 3 lub mniejszej rzucamy k4 i w zależności od odległości modyfikatory:<br />(zasięg krótki +1, długi bez mod, maksymalny -2, z tym, że nie poniżej 0). Plus naturalnie wartość SE.<br />Dla broni o SE 4 i większej rzut k6 i modyfikatory jak wyżej. Plus SE.<br /><br />Jednocześnie nie zmieniałbym zasady, że strzelając na zasięg daleki masz -10 US, a maksymalny -20 (WFRP, s. 126).]]></description>
<pubDate>Sobota 5 Luty</pubDate>
<comments>Sobota 5 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=60#p60</link>
<guid isPermaLink="false">60@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Przepraszam, zboczenie historyczne. Podskarbi = Kanclerz.]]></description>
<pubDate>Sobota 5 Luty</pubDate>
<comments>Sobota 5 Luty</comments>
</item>
<item>
<title>Lokacje do zrobienia</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=59#p59</link>
<guid isPermaLink="false">59@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Tu roboty jest wpizdużo.<br /><br />Najpilniejsze wydają mi się wszystkie lokacje miejskie. A są to:<br /><br /><br />Poł Brama - Tonący Szczur,<br />Altquartier - Rozstaje, jakaś melina, Fliegestrasse (ulica slumsów)<br />Wielki Park - plaża<br />Freiburg- Collegium Theologica, Gildia MiA, Swiątynia Sigmara, Czerwony Księżyc<br />Wynd - Krasnoludzka Gildia inzynierow, Swiatynia Grungniego, Gildia Architektów, Cech RzemiosłBudowlanych, Komisja Robót Publicznych<br />WestortSudgarten - Park Zielony, Park Morra, św Shallyi, św. Myrmidii<br />Nordgarten - Nadzieja<br />Ulricsmund - Pomnik Czarnej Zarazy, Swiatynia ulryka, <br /><br />Do więszkosći z nich są wskazówki w dodatkach Miasto Białego Wilka i Szara Eminencja (są w necie , ale jak ktoś potrzebuje, to wyślę na mail)<br />Pełną listę właśnie skasowałem, trzeba zrobić nową...<br /><br />Proponuję też tutaj składać propozycje nowych lokacji.]]></description>
<pubDate>Niedziela 30 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 30 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=56#p56</link>
<guid isPermaLink="false">56@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<em>Módl się, przybyszu, by dziś nie wiało z północy. Inaczej dławiące, słodko-kwaśne powietrze zdające sie zaklejać gardziel wedrze Ci się do płuc. Z Wielkimi Błotami nie ma żartów - nawet traperzy i bandyci nie zagłębiają sie w tamte strony. Świerki pospołu z brzozami (zaiste dziwna to kompania) zaglądają ciekawie w tafle małych stawów przedzielonych setkami pól i polanek. Czasami taka piędź ziemi, faluje, pęka, po czym straszliwy odór rozlewa sie po okolicy, niesiony na wiele strzeleń z łuku.<br />Okolica obfituje w czaple i bekasy, nie znać jednak żadnych drapieżników na nie polujących.</em>]]></description>
<pubDate>Niedziela 30 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 30 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Norderingen</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=55#p55</link>
<guid isPermaLink="false">55@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<em>Ponure, częściowo spalone domostwa zieją otwartymi okiennicami. Puste krokwie dachów czernieją, oskarżycielsko wskazując niebiosa. Gdzieniegdzie wśród wybitych drzwi, połamanych czy popalonych schodów szczerzą się dawne zejścia do piwniczek. Pokryte popiołem, resztkami cegieł i ogryzionymi do szpiku poczerniałymi szczątkami ludzkimi i zwierzęcymi uliczki dopełniają obraz. Dziwacznie, konwulsyjnie powykręcane ciała dzikich psów w różnych stadiach rozkładu walają sie wokół starszych trupów.<br />Dziwnym zrządzeniem losu frontowa ściana kamienno-ceglanego ratusza przetrwała i mocno poczerniałe, niegdyś złote litery wryte w gmach wciąż są dla bacznego obserwatora widoczne. &quot;DUMA PÓŁNOCY&quot; - głosi napis. Dziwaczne, opalizujące grzyby porastają zniszczone mury budowli.<br />W powietrzu wisi ciężki zapach siarki i niecodzienny, gorzkawy aromat, od którego robi sie słabo.</em>]]></description>
<pubDate>Niedziela 30 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 30 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Tartak</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=54#p54</link>
<guid isPermaLink="false">54@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<em>Kwadrans drogi przed miastem obszerny, zadbany zjazd na zachód w las się znajduje, bodaj jedyny na całej trasie. Gdy kogoś on skusi i wjedzie weń, z dala usłyszy odgłosy siekier i suchy zgrzyt pił korbowych. W głębi lasu bowiem osiem par wołów codziennie ściąga na rozległą polanę drzewa, które za pozwoleniem Wielkiego Łowczego tęgie chłopy wycinają. Sągwie pociętych bali suszą się w słońcu, bądź przykryte słomą i płótnami czekają na wywózkę. Niektóre, już okorowane, wspierają się na szerokich kamiennych podestach. Jeszcze inne są wsuwane na ciężkie wozy i odprawiane, głównie ku Lindenheim. Od świtu do późnego popołudnia drewno jest ścinane, mierzone, obrabiane, noszone i wyprawiane w świat.</em>]]></description>
<pubDate>Niedziela 30 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 30 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Karczma Pod Srebrnym Toporem</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=53#p53</link>
<guid isPermaLink="false">53@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<em>Miejsce spotkań, biesiad jak i bójek niektórych osób. Tutaj skosztujecie jedynego w swoim rodzaju piwa, którego receptury pilnie strzeże rodzina karczmarza, a także posilicie się ciepłym jadłem, szczególnie polecana jest gęś w ziołach z rusztu.<br />Pod Srebrnym Toporem jest tłoczno, gwarno i wesoło (nawet podczas częstych bijatyk). W palenisku ogień trzaska rezolutnie, nadając rytm dysputom starców, a wieczorami również zabawom nieco młodszej klienteli. Jeśli gdzie w tym żyjącym dla pieniądza mieście szukać życzliwości, to właśnie tutaj. </em>]]></description>
<pubDate>Niedziela 30 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 30 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=52#p52</link>
<guid isPermaLink="false">52@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<em>§1. Władzę w Lindenheim sprawują Burmistrz i Rada.<br /><br />§2. Burmistrz jako przedstawiciel Grafa Middenheim posiada pełnię władzy sądowniczej na terenie mu podległym.<br /><br />§3. Burmistrz wybierany jest przez Radę co 5 lat.<br /><br />§4. Członkowie Rady sprawują swą funkcję dożywotnio..<br /><br />§5. W skład Rady wchodzą:<br />- główny sztygar kopalni<br />- przedstawiciel cechu jubilerskiego<br />- właściciel tartaku<br />- główny inżynier<br />- najstarszy miejscowy kapłan Ulryka</em>]]></description>
<pubDate>Niedziela 30 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 30 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Targ w Lindenheim</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=51#p51</link>
<guid isPermaLink="false">51@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<em>Na targowisku w Lindenheim uderza mnogość wozów zaprzęgowych. Tuziny osłów, mułów, a nawet pojedyncze konie rżą, parskają i zastawiają pułapki na nieostrożnych przechodniów. Co rusz ktoś wyjeżdża lub wjeżdża traktem, wprost na targ się kierując. Miasto bowiem, choć zamożne, wielce jest w kwestii wiktuałów zależne od zewnętrznego zaopatrzenia. Mówiąc prościej - na piaskach nie ma jak upraw posadzić, a co było chłopstwa, to dawno w lasy zbiegło. Ceny więc żywności bywają niebotycznie wysokie, a leżące nieopodal targu magazyny zbożowe są całą dobę pilnie strzeżone. Wielkim poważaniem cieszy się też miejscowy szczurołap.<br />Poza tym targ przypomina tradycyjne miejsca handlu w małych miasteczkach północnego Imperium - na planie okręgu ustawiono stragany o płóciennych dachach, między którymi kłębią się ludzie, głównie rzecz jasna niewiasty.<br />Co sie zaś niewiast tyczy - na targu szczególnie widać ich nieśmiałość ubioru. Tako nie można nigdzie dostrzec kobiet swobodnego obyczaju. Znać, że kapłan Ulryka twardą ręką opiekę duchową sprawuje.<br /><br />Mnogość i jakość towarów w tak niedużej mieścinie oszałamia. Jeśli sakiewka twa bogata odwiedź targ - znajdziesz tu przedmioty przeróżne, w tym piękne wyroby ze srebra, które ozdobią i zadowolą i najwybredniejszą damę.</em>]]></description>
<pubDate>Niedziela 30 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 30 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Srebrny Szlak</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=50#p50</link>
<guid isPermaLink="false">50@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<em>Możne, pamiętające jeszcze Rok Wstydu bory rozciągają się od aż do Gór Środkowych. Bliżej Lindenheim, gdzie ziemia uboższa, już głównie sośniną zielenią się lasy. Zwierz tu raczej drobny, uderza też mnogość żmij i węży wszelakiej maści. Dymy częstokroć unoszą się nad zagajnikami. Zaiste, pożary prawdziwą plagą są tej części krainy. Droga też opatrzona jest na całej długości szerokimi a głębokimi rowami, które w czas wiosenny wodą się wypełniają, a w lecie potrafią i za dodatkowy gościniec służyć. Dymy jednakoż i z inszej przyczyny bywają z drogi dostrzegalne - otóż dla mnogości smolarni. Jałowa ziemia plonów bowiem dawać nie chce, więc jeno ziołami a smołą może się chłop od pańszczyzny wykupić. Zresztą, kto po jarach i wykrotach szukał będzie prostych ludzi, by chudą kozę lub garść bobu jako podatek wziąć?<br /><br />Choć sam trakt szeroki jest, że i dwa wozy miną się gładko, a i w zdradliwych miejscach balami sosnowymi wyłożon, ścieżki leśne są wąskie i kręte. Bo i po cóż miałyby być inne, skoro ni miastowi nie chcą się w te lasy zapuszczać, ni miejscowi miastowych nie wyglądają.</em>]]></description>
<pubDate>Niedziela 30 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 30 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Kopalnia</title>
<link>http://www.middenheim.pun.pl/viewtopic.php?pid=48#p48</link>
<guid isPermaLink="false">48@http://www.middenheim.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<em>Kopalnia srebra to robotnicze serce miasta. Pracuje w niej czterdziestu trzech górników, inżynierowie, a nawet krasnoludzki specjalista od rozsadzania skał. Srebro jest tu głównym źródłem utrzymania toteż i zamożność ludzi jest stosunkowo wysoka , nie da się zaznać tu straszliwej biedy obecnej w dużych miastach. <br />Labirynt podziemnych korytarzy i jaskiń imponuje swoją złożonością. Kopalnia jest stara i wielu szybów nie wykorzystuje się od dawna. Powiadają, że nawet główny inżynier nie posiada kompletnych planów jej podziemi.<br /><br />Wjazd do kopalni ( bo i wozami można dość głęboko się doń dostać, tak z dawnych wieków wyrobiona) wydaje się w samym mieście leżeć, wbrew logice i wszelkiemu obyczajowi. Kto przespaceruje się Górniczą,&nbsp; wnet pojmie przyczynę.<br /><br />Za możną kopalnią góry się zaczynają, z których najbliższa jej część dawno już drzewa a runo potraciła. Stąd masyw kopalni, choć zawsze wypełniony ludźmi, nie cieszy oka. Przybyszowi ponuro tu i dziwno. A miejscowi? Miejscowi wzruszają ramionami i liczą pieniądze.</em>]]></description>
<pubDate>Niedziela 30 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 30 SierpieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
